Reklamom nie wolno ufać. Lioton 1000 – opinie po stracie pieniędzy

Mam prace stojącą i choć jestem młodą osobą, moje nogi przestały to wytrzymywać. Odczuwałam coraz większy ból, zasypiałam z nim, a rano był ciągle obecny. Po każdej dniówce chciałam tylko leżeć. Postanowiłam coś z tym zrobić, tym bardziej, że za miesiąc szłam na wesele koleżanki. Kupiłam w aptece żel Lioton 1000, do którego zachęciła mnie reklama w tv.

Lioton 1000 opinie

Teraz już wiem, że reklamom nie ma co ufać, bo niestety ten produkt nie przyniósł mi żadnych rezultatów. Na początku stosowania myślałam, że jeszcze za wcześnie by poczuć efekty, ale po czterech tygodniach, gdy dalej stan moich nóg nie ulegał poprawie, wiedziałam już, że nie był to dobry wybór. I tak w dniu ślubu kumpeli na obcasach doszłam tylko do kościoła, a o tańczeniu mogłam zapomnieć. Tragedia. Nie polecam Liotonu 1000 nikomu.

Całe szczęście znajoma z pracy poleciła mi inny specyfik- Harpagon Forte Max. Nigdy wcześniej o nim nie słyszałam, jednak Magda zapewniała, że jej pomaga. Postanowiłam spróbować, kupiłam.

Harpagon forte opinie

Już w pierwszych dniach stosowania zauważyłam, że coś się dzieje. Miałam wrażenie, że moje nogi są lekkie i mniej zmęczone. Po dwóch tygodniach już prawie zapomniałam o bólu, po pracy już nie leżałam, a zaczęłam wychodzić na zakupy świąteczne i zajęłam się porządkami. Czułam się jak nowo narodzona, w końcu coś się zmieniło. Dzięki kremowi Harpagon Forte Max przetrwałam najcięższy okres w firmie, gdzie na nogach spędzałam jeszcze więcej godzin. Moje nogi odzyskały młodość! Wcześniej czułam się na prawdę jak starsza babcia… Ale co najważniejsze- na Sylwestra ubrałam te same buty, w których byłam wcześniej na weselu, tym razem wszystko poszło zgodnie z planem. Przetańczyłam cała noc! Harpagon stosuję do dzisiaj, może już nie tak regularnie jak na początku, ale to dlatego, że nie mam już takiej potrzeby.

Jestem bardzo zadowolona z Harpagan Forte Max. Dzięki niemu mogę funkcjonować normalnie i nie narzekam na ból. Czuję się lekko i swobodnie. Polecam z całego serca ten produkt. Bawcie się i korzystajcie z życia! Ja już nie mogę doczekać się kolejnej imprezy!

7 Odpowiedzi do Reklamom nie wolno ufać. Lioton 1000 – opinie po stracie pieniędzy

  1. xsawer napisał(a):

    Kiedyś byłem na tyle naiwny, że naprawdę brałem takie leki jak Lioton 1000 jako środek, który miał pozbyć się moich problemów. Gdy piszę to wprost – nie widzicie nawet jak to absurdalnie brzmi? Ech, sporo życia się na tym zmarnowało.

    • rafri napisał(a):

      Dlatego propsuję autorowi artykułu. Wybrał coś co działa, i coś co nie działa – i porównanie jest dobitne. Harpagon Forte Max może nie zawsze jest perfekcyjny, miewa swoje gorsze momenty – ale generalnie jest lekiem, który raczej podczas regularnej kuracji Ci nię zawiedzie.

  2. macarrr napisał(a):

    Zastanawiam się jak ktoś wytrzymał aż tyle czasu korzystania z tego leku!!! Niewyobrażalne

    • piasek62 napisał(a):

      Mam to samo uczucie… po takim typie korzystania z leku i braku widocznych efektów, ja bym zrezygnował maksymalnie po tygodniu.

      • macarrr napisał(a):

        Zwłaszcza, że od takiego leku należałoby oczekiwać czegoś. Czegokolwiek. Cena spora, sposób użycia paskudny, a problem tak jak jest, to nadal jest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *