Maść Hirudoid – opinie po nieudanej terapii

Bóle stawów mogą pojawić się całkiem niespodziewanie. Kiedyś dotyczyły w większość osób w podeszłym wieku. Teraz niestety coraz więcej młodych osób cierpi na tę przypadłość. Bóle stawów mogą przyczynić się do wielu schorzeń. Ból może być krótkotrwały lub długotrwały. Często nie można go na stałe wyleczyć, ale można prawie do minimum zmniejszyć jego częstotliwość i odczuwalność. Może on być przyczyną nieleczonych chorób lub schorzeń. Może też występować bez większej przyczyny. Nieleczony może prowadzić do wielu poważnych skutków.

Znajoma poleciła mi Hirudoid. Jej opinie były zachęcające!

Jestem książkowym przykładem zdrowia. Nigdy nic mi nie polegało. Nie miałem żadnego wypadku. Żadnych złamań. Wszystkie wyniki zawsze były bardzo dobre. Lekarze dziwili się, kiedy przychodziłem z jakimś problemem. Niestety, kiedy pojawiły się u mnie bóle stawów wiedziałem, że coś jest nie tak. Chociaż wyniki nadal były bardzo dobre. Zacząłem stosować miejscowe maści, które miały pomóc w zniwelowaniu bólu. Przez znajomego została mi polecona maść Hirudoid. Lek z przeznaczeniem do stosowania miejscowego, który ma pomóc wyleczyć problemy ze stawami. W składzie znajdują się również:

  • polisiarczanu mukopolisacharydowego,
  • glicerol 85%,
  • 4-hy-droksybenzoesan metylu,
  • 4-hydroksy-benzoesan propylu,
  • kwas stearynowy,
  • podłoże maściowe z alkoholami lanoliny,
  • alkohol cetosterylowy emulgujący,
  • alkohol mirystylowy, alkohol izopropylowy,
  • potasu wodorotlenek,
  • tymol,
  • woda oczyszczona.

Maść należy wsmarować miejscowo w miejsce dolegliwości – tak mówiła ulotka. W zależności od problemu ma być stosowana odpowiednią ilość dni. Ja stosowałem ją około tygodnia. Po całej kuracji postanowiłem dobrze zastanowić się, czy była ona skuteczna. Doszedłem do wniosku, że ból mnie nie odpuszczał. Niestety maść nie była zbyt dobra dla mnie i dla moich stawów. Po tygodniowym używaniu nie zauważyłem, żeby pojawiła się poprawa.

Kupiłem w końcu środek, o którym mówiono w poczekalni u lekarza

Harpagon Forte opinie

Kiedyś słyszałem w poczekalni, że ktoś korzystał z Harpagon Forte. Po powrocie do domu zdecydowałem się wyszukać w wyszukiwarce, co to takiego jest i tak trafiłem ostatecznie na ich oficjalną stronę tj. https://harpagonforte.pl/

Okazało się, że maść może pomóc również mnie. Przekonały mnie naturalne składniki w składzie. Zamówiłem kurierem i czekałem na paczkę. Następnego dnia była już u mnie. Bardzo mnie to ucieszyło, bo akurat ból się nasilał. Powiem Wam, że byłem w szoku.

Po 3 dnia stosowania, czyli wmasowywania maści w skórę, poczułem ulgę.

Harpagon Forte działa miejscowo na objęte bólem miejsce. Efektownie i szybko. Nie spodziewałem się, że po tak krótkim czasie będę mógł poczuć ulgę i to taką, która rzeczywiście będzie dla mnie odczuwalna. Zacząłem w końcu odpoczywać bez bólu. Wstając rano nie martwiłem się już, że muszę coś zrobić, a nie pozwoli mi na to mój stan zdrowia. Od tego momentu Harpagon Forte stosowałem już regularnie. Po 3 tygodniach przestałem, bo ból odpuścił na dobre. Teraz mam resztę maści w tubce, ale jestem pewny, że już nie będzie mi ona potrzebna. Ból odszedł jak ręką odjął. Jestem w szoku, bo początkowo wątpiłem, że coś będzie w stanie mi pomóc.

5 Odpowiedzi do Maść Hirudoid – opinie po nieudanej terapii

  1. Justyna Ś. pisze:

    Witam.
    Chciałam zakupić Hiduroid, jednak jak zobaczyłąm cenę to postanowiłam trochę o nim poczytać, żeby nie kupować w ciemno. Niepowiem, ten artykuł zasiał we mnie nieco wątpliwości… Wydawało mi się, że tylko hiduroid będzie w stanie mi pomóc na przewlekły ból kolana… A teraz już sama nie wiem co robić.

    • aneczka29 pisze:

      Hiduroid ma bardziej przecizakrzepowe działanie, więc od siebie mogę skromnie poradzić, zeby go Pani sobie darowała i zdecydowała się na coś stricte przeciwbólowego/przeciwzapalnego. Hiduroid to raczej w przypadku zakrzepicy się stosuje, bo to bardzo nieprzyjemna i też bolesna choroba.
      A nie próbowała Pani tego Harpagonu albo Ibupromu Sport? Ten drugi co prawda nie jest w pełni naturalny, tak jak Harpagon, ale też jest warty uwagi.

  2. Benn pisze:

    Harpagon to moje odkrycie 2019r.
    Gdyby nie on pewnie nowy sezon piłkarski (III liga co prawda… ale robimy co możemy) zacząłbym z nieustannie bolącym barkiem. Niby się stawu barkowego nie używa podczas gry w gałę, ale nawet nie wyobrażacie sobie jak to potrafi być uporczywe… szczególnie gdy ból promieniuje Ci do kości ręki. Słuchajcie, Harpagon to wszystko zaleczył. Za****sty preparat!!! Jakby ktoś potrzebował to zamawiać go z https://harpagonforte.pl/ bo raz się przejechałem po zamówieniu z Allegro (dostałem wodę zamiast żelu i myślałem, że mnie szlag trafi)!!!

  3. Weronika, Warszawa pisze:

    Czy Harpagon też nadaje się dla osoby starszej?
    Widzę, że wiele młodych osób go stosuje, ale chciałabym go zamówić z przeznaczeniem dla swojej matuli, która niestety od wielu lat cierpi na reumatyzm. Co sądzicie?

    • Chantelle pisze:

      A czemu nie? Młody czy stary, każdy choruje, a dopóki nie mówimy o niemowlakach, czy małych dzieciach, to nie sądzę, żeby jakiekolwiek przeciwwskazania były.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

− 3 = trzy